Etykiety AI trafiły do reklam w Local Pack i Discover

Miesiąc temu Google zapowiedziało, że reklamy przygotowane lub zmodyfikowane przy użyciu sztucznej inteligencji będą opatrywane specjalną etykietą — w samej reklamie albo obok niej, w zależności od regionu. Najpierw oznaczenia zaczęły się pojawiać w wynikach sponsorowanych wyszukiwarki. Teraz, jak opisuje Barry Schwartz w Search Engine Roundtable, zaobserwowano je również w listingach lokalnego pakietu oraz w reklamach w Google Discover.

Zrzut ekranu z etykietami AI przy reklamach w Local Pack udostępnił na LinkedIn Anthony Higman. Nagranie pokazujące oznaczone reklamy w Google Discover opublikował z kolei na X Damien Andell.

Mechanizm działa dwutorowo. Jeśli reklamodawca korzysta z generatywnych narzędzi reklamowych Google, informacja o tym trafia automatycznie do panelu Moje Centrum Reklam (My Ad Center) przy danej reklamie. Jeśli natomiast używa sztucznej inteligencji poza platformą Google Ads, może samodzielnie zaznaczyć ten fakt — Google opiera się tu na deklaracji reklamodawcy.

Google zaznacza, że w zależności od lokalnych wymogów etykieta może pojawić się także wprost na reklamie: automatycznie albo po użyciu wspomnianego ustawienia. W kampaniach kierowanych na Unię Europejską, Indie i stan Nowy Jork zasoby oznaczone jako utworzone lub edytowane przez sztuczną inteligencję dostają dodatkowo widoczną nakładkę na kreacji.

Co to znaczy dla Twojej firmy

Zmiana dotyczy przede wszystkim tego, co widzi użytkownik: przy reklamie może pojawić się informacja o udziale sztucznej inteligencji w jej powstaniu. Zgodnie z opisem Google widoczna nakładka na kreacji obejmuje kampanie kierowane na Unię Europejską, Indie i stan Nowy Jork — w pozostałych przypadkach ujawnienie trafia do panelu Moje Centrum Reklam. Warto sprawdzić, jak ujawnienie wygląda przy Twoich własnych kampaniach, zwłaszcza w usługach lokalnych, gdzie decyzja zapada w kilka sekund i opiera się głównie na zaufaniu do wizytówki i opinii. To dobry moment, by po prostu przejrzeć, co właściwie mówią Twoje reklamy.

Dla praktyka

Zacznij od inwentaryzacji: sprawdź, w których kampaniach korzystasz z generatywnych narzędzi reklamowych Google. Zgodnie z opisem mechanizmu to właśnie te kampanie dostają ujawnienie automatycznie, bez Twojej dodatkowej decyzji.

Następnie zajrzyj do panelu Moje Centrum Reklam przy własnych reklamach, żeby zobaczyć, jak ujawnienie wygląda z perspektywy odbiorcy. Jeśli tworzysz kreacje przy pomocy narzędzi AI poza Google Ads, masz do dyspozycji ręczne oznaczenie zasobów — to deklaracja po Twojej stronie, a nie automatyczna detekcja.

Czego nie robić:

  • Nie zakładaj, że samo oznaczenie AI rozwiązuje kwestie zgodności reklamy z przepisami i regulaminami — to dwie różne sprawy, a etykieta opisuje jedynie sposób powstania kreacji.
  • Nie puszczaj automatycznie generowanych zasobów bez przeglądu — warto samemu sprawdzić, czy nagłówki, ceny i opisy odpowiadają temu, co faktycznie oferujesz.
  • Nie traktuj weryfikacji kreacji jako jednorazowego zadania — jeśli korzystasz z narzędzi generatywnych, kontrola tego, co realnie się wyświetla, jest częścią bieżącej pracy nad kampanią.
  • Nie ignoruj różnicy między regionami — sposób ujawnienia zależy od kierowania kampanii i lokalnych wymogów.

Przy reklamach w Local Pack niezmiennie pomaga porządek w podstawach: aktualny Google Business Profile, spójne dane teleadresowe (NAP), czytelne opisy usług i zgodność między tym, co obiecuje reklama, a tym, co widać w wizytówce. Niezależnie od etykiet wygrywa ten, u kogo reszta sygnałów się zgadza.

Źródła

Michał Wiercimok
O autorze
Michał Wiercimok
Ekspert marketingu internetowego

Michał Wiercimok — specjalista marketingu internetowego z ponad 20-letnim doświadczeniem. Prowadzi własną agencję marketingową i doradza firmom w zakresie Google Ads, SEO, analityki (GA4) oraz wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu. Zrealizował ponad 100 projektów dla klientów z różnych branż; wyróżniony w programie Google Partners Rising Stars (2016). Działa z Katowic.