Newsletter marketingowy

Co czwartek rano wysyłam jedną wiadomość: 3–5 rzeczy, które naprawdę zmieniły się w marketingu internetowym - i co z każdej z nich wynika dla małej firmy. Bez przepisywania komunikatów prasowych.

Dostawaj podsumowanie tygodnia

Zostaw adres - wyślę Ci link potwierdzający. Bez potwierdzenia nie dostaniesz nic więcej.

Co czwartek rano. Jedna wiadomość. Wypis jednym kliknięciem.

Co dokładnie dostaniesz

  • 3–5 najważniejszych rzeczy z tygodnia - SEO, Google Ads, AI w marketingu, czasem social media i e-commerce.
  • Przy każdej jedno zdanie „co to znaczy dla Twojej firmy” - bo sama informacja, że Google coś zmienił, nikomu nie pomaga.
  • Linki do źródeł. Zawsze podaję, skąd wiem, żebyś mógł sprawdzić samodzielnie.
  • Jedna wiadomość tygodniowo. Nie więcej - nawet gdy dzieje się dużo.

Zobacz, o czym piszę

To ostatnie teksty z działu aktualności - newsletter zbiera dokładnie takie rzeczy w jedno miejsce raz w tygodniu:

Czego nie będzie

  • Codziennych wiadomości „bo trzeba utrzymać kontakt”.
  • Newsów przepisanych z zagranicznych portali bez sprawdzenia, czy dotyczą polskiego rynku.
  • Zmyślonych statystyk. Jeśli czegoś nie da się rzetelnie potwierdzić, napiszę to wprost.
  • Sprzedaży w każdej wiadomości. Zajmuję się marketingiem zawodowo i czasem o tym wspomnę - ale newsletter jest po to, żeby był użyteczny.

Dla kogo to jest

Piszę dla dwóch osób naraz. Dla właściciela małej lub średniej firmy, który nie ma czasu śledzić branży, ale chce wiedzieć, kiedy coś realnie wpływa na jego widoczność i koszty. I dla praktyka marketingu, który potrzebuje konkretu: co dokładnie się zmieniło, od kiedy, gdzie to kliknąć i czego nie robić.

Kto to pisze

Michał Wiercimok - praktyk marketingu internetowego z ponad 20-letnim doświadczeniem. Na co dzień prowadzę kampanie SEO i Google Ads dla firm z różnych branż, więc piszę o rzeczach, które sam sprawdzam w pracy, a nie o tym, co akurat jest modne.

Zapis zajmuje kilkanaście sekund

  1. Zostawiasz adres w formularzu.
  2. Dostajesz wiadomość z linkiem - dopiero kliknięcie zapisuje Cię na listę.
  3. Wypisujesz się jednym kliknięciem w stopce każdej wiadomości. Bez pytań „czy na pewno”.

Adresu nie sprzedaję, nie udostępniam i nie wykorzystuję do niczego poza tym newsletterem.

Zapisz się

Newsletter dopiero startuje - będziesz wśród pierwszych czytelników.

Co czwartek rano. Jedna wiadomość. Wypis jednym kliknięciem.