YouTube pokazuje edycję Shorts przez polecenia AI
Montaż potrafi być czasochłonny i wymaga wielu drobnych decyzji. Zapowiedziana przez YouTube funkcja atakuje właśnie ten etap.
Edycja konwersacyjna (Conversational Editing) pojawia się w kompozytorze Shorts oraz w aplikacji YouTube Create. Twórca wydaje polecenia zwykłym językiem, a narzędzia sztucznej inteligencji tłumaczą je na edycje i zmiany w projekcie.
Funkcję na scenie Made On (Zrobione na) przedstawiła twórczyni Kelli Erdmann, znana jako Happy Kelli. „Montaż to forma sztuki. Potrzeba miliona drobnych decyzji, żeby ukształtować to, jak film się odbiera. Godzinne nagranie może oznaczać 10 godzin albo więcej przy montażu. Co, gdybyśmy mogli przyspieszyć ten proces bez rezygnowania z kontroli twórczej?” - powiedziała Erdmann.
W pokazanej sekwencji narzędzie skleja kilka ujęć z rolki aparatu na podstawie prostych instrukcji. Polecenia można dalej doprecyzowywać na podstawie tego, co system zwróci - Erdmann mówiła o pracy „od typografii po muzykę, a nawet nad dopracowaniem idealnego haka, który przykuje uwagę w Shorts”.
System podpowiada też kontekstowe sugestie poleceń powiązane ze szkicem, na przykład „dodaj muzykę” albo „dodaj filtry kolorystyczne”. Możliwe są również żądania w rodzaju dopasowania cięć do rytmu utworu czy znalezienia idealnego punktu zapętlenia.
Co to znaczy dla Twojej firmy
Próg wejścia do wideo obniża się przede wszystkim po stronie montażu, a nie pomysłu. Zapowiadana funkcja ma przyspieszyć pracę nad krótkimi materiałami bez rezygnowania z kontroli twórczej.
Warto pamiętać, że zakres tego, co narzędzie realnie ułatwi, poznamy dopiero po jego udostępnieniu. Na razie znamy wyłącznie pokaz przygotowany przez YouTube.
Dla praktyka
Funkcja ma działać w dwóch miejscach: w kompozytorze Shorts i w aplikacji YouTube Create.
Warto od razu przygotować pod to materiał źródłowy - w pokazie narzędzie montowało kilka klipów z rolki aparatu.
Polecenia formułujcie zadaniowo, tak jak w pokazie: sklejenie ujęć, dodanie muzyki, dodanie filtrów kolorystycznych, dopasowanie cięć do rytmu utworu, znalezienie punktu zapętlenia.
Erdmann zaznaczyła, że twórcy będą mogli w dowolnym momencie wrócić do ręcznej osi czasu i sami dopracować poszczególne elementy.

