Aktualizacja antyspamowa Google uderzyła w dwóch falach

Pierwsze duże skutki wrześniowej aktualizacji antyspamowej były widoczne w weekend. Druga faza aktualizacji uderzyła 30 września.

Osobny wątek dotyczy pilotażu AI Contribution. Raport pokazuje, że Google płaci w nim około 100 wydawcom, a kwota wynosi około 0,1% przychodów reklamowych.

Przeglądy AI (AI Overviews) znów pojawiają się przy zapytaniach o wiele dużych marek. Wyświetlają się też przy zapytaniach o składy drużyn sportowych.

Google testuje umieszczanie kart z cytowanymi źródłami pod przeglądem AI zamiast po prawej stronie. Testuje także zastąpienie przycisku „Show more” w przeglądach AI napisem „Loading…”.

Funkcje monitorowania w trybie AI (AI Mode) zostały udostępnione na całym świecie.

W Europie Google odwołało się od nakazu wynikającego z DMA, czyli unijnego aktu o rynkach cyfrowych, który zobowiązuje firmę do udostępniania danych z historii wyszukiwania. Nick Fox z Google mówi, że w związku z DMA jest mu smutno i czuje się okropnie z powodu europejskich użytkowników wyszukiwarki.

Pozew Penske przeciwko przeglądom AI w Google został oddalony.

Sporo zmian dotyczy firm lokalnych:

  • Mapy Google wymagają zalogowania, by zobaczyć wszystkie opinie.
  • Błąd w Mapach Google umieszcza pinezki niektórych firm na środku oceanu.
  • Zasady Profilu Firmy w Google obejmują teraz nadużywanie kanałów pomocy.
  • Błąd w reklamach usług lokalnych Google (Local Services Ads) powoduje wyświetlanie reklamodawców w lokalizacjach, których nie obsługują.
  • Reklamy usług lokalnych domyślnie ukrywają numer telefonu i pokazują go dopiero później.

Zmiany obejmują też reklamy:

  • Google testuje siatkę produktów sponsorowanych, która wygląda jak organiczna siatka produktów.
  • Eksperymenty optymalizacyjne w Microsoft Advertising są już dostępne globalnie.
  • Bing testuje reklamy sponsorowane z jednowierszową opinią klienta.
  • Reklamy w ChatGPT otrzymały nowe aktualizacje.

Co to znaczy dla Twojej firmy

Wrześniowa aktualizacja antyspamowa miała dwie fazy: pierwsze duże skutki były widoczne w weekend, a druga faza uderzyła 30 września. Zmiany dotyczą też firm lokalnych: wszystkie opinie w Mapach Google są dostępne dopiero po zalogowaniu, a reklamy usług lokalnych domyślnie ukrywają numer telefonu.

Dla praktyka

  • Porównaj okresy, nie dni. W Google Search Console otwórz raport „Skuteczność” i porównaj zakres sprzed pierwszej fali z zakresem po drugiej.
  • Wyklucz karę ręczną. Sprawdź sekcję „Ręczne działania”.
  • Wyklucz problemy techniczne. Zanim zaczniesz zmieniać treści, sprawdź indeksowanie, przekierowania i błędy serwera z tego samego okresu.
  • Przejrzyj najsłabsze podstrony. Sprawdź ofertę, cennik, obszar działania, dane kontaktowe i informacje o autorze.
  • Sprawdź pinezkę firmy. Otwórz swój Profil Firmy w Google i porównaj położenie na mapie z faktycznym adresem.
  • Nie zasypuj pomocy zgłoszeniami. Zasady Profilu Firmy w Google obejmują teraz nadużywanie kanałów pomocy.
  • Reklamy usług lokalnych. Jeśli z nich korzystasz, sprawdź, z jakich lokalizacji przychodzą zapytania i czy klienci widzą numer telefonu.
  • Bing i ChatGPT. Jeśli prowadzisz tam kampanie, przetestuj nowe opcje na części budżetu, zamiast przestawiać całe konto.

Źródła

Michał Wiercimok
O autorze
Michał Wiercimok
Ekspert marketingu internetowego

Michał Wiercimok - specjalista marketingu internetowego z ponad 20-letnim doświadczeniem. Prowadzi własną agencję marketingową i doradza firmom w zakresie Google Ads, SEO, analityki (GA4) oraz wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu. Zrealizował ponad 100 projektów dla klientów z różnych branż; wyróżniony w programie Google Partners Rising Stars (2016). Działa z Katowic.