Google Ads rozdziela Target CPA i Target ROAS
Trzy ogłoszone zmiany dotyczą różnych obszarów konta: jedna sposobu ustawiania strategii licytacji, dwie kolejne — treści reklamy i oznaczania kreacji. Kolejność prac na koncie warto więc ustawić odwrotnie do kolejności ogłoszeń.
Delante podaje, że strategie Target CPA i Target ROAS będą ponownie dostępne jako osobne opcje, co ma ułatwić wybór modelu optymalizacji dopasowanego do celów biznesowych firmy. Według tej publikacji sama technologia Smart Bidding pozostaje bez większych zmian, a aktualizacja dotyczy głównie organizacji ustawień w panelu.
Druga zmiana jest bardziej dotkliwa dla treści reklam. Google wprowadził modyfikację dotyczącą tekstowych wyłączeń odpowiedzialności (disclaimerów): taki komunikat może zastąpić pierwszy wiersz tekstu reklamy, zajmując miejsce standardowej treści reklamowej. Dotyczy to reklam, w których wymagane jest umieszczenie dodatkowych informacji formalnych.
Trzecia to przejrzystość w zakresie sztucznej inteligencji. Google dodał w źródłach kreacji nową kolumnę „Etykieta AI”, która wskazuje, czy dany zasób został utworzony lub zmodyfikowany przy użyciu sztucznej inteligencji. Jak podaje Delante, oznaczone materiały mogą otrzymać widoczną dla użytkowników informację o wykorzystaniu AI, a Google automatycznie dodaje do treści generowanych przez swoje narzędzia oznaczenia takie jak SynthID.
Co to znaczy dla Twojej firmy
Rozdzielenie Target CPA i Target ROAS to zmiana w organizacji ustawień — według Delante sama technologia Smart Bidding pozostaje bez większych zmian. Realny wpływ na sprzedaż ma za to fakt, że przy reklamach wymagających formalnych zastrzeżeń pierwszy wiersz tekstu może zostać zajęty przez ten komunikat.
Jeśli w kampaniach wykorzystujesz materiały tworzone lub modyfikowane przy użyciu narzędzi AI, weź pod uwagę, że — jak podaje Delante — oznaczone zasoby mogą otrzymać widoczną dla użytkowników informację o wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Nie jest to zakaz ani kara, ale warto, żeby taka kreacja nie kłóciła się z wizerunkiem marki.
Wniosek praktyczny jest jeden: to dobry moment, żeby ktoś przejrzał konto pod kątem celów CPA i ROAS oraz treści reklam, zamiast czekać, aż spadek wyników sam się zgłosi w raporcie.
Dla praktyka
Kolejność działań, która ma sens po tych ogłoszeniach:
- Wejdź w ustawienia kampanii i sprawdź, którą strategię licytacji realnie masz ustawioną i jaki cel CPA lub ROAS jest w niej wpisany. Delante zwraca uwagę, że warto sprawdzić, czy obecne strategie ustalania stawek odpowiadają celom kampanii — skalowaniu sprzedaży, pozyskiwaniu leadów lub utrzymaniu rentowności.
- Zweryfikuj konfigurację konwersji, zanim ustawisz cele. Przy dużych budżetach, jak podaje Delante, kluczowe pozostają jakość danych, poprawna konfiguracja konwersji oraz odpowiednio dobrane cele CPA lub ROAS.
- Przejrzyj kampanie, w których pojawia się disclaimer, i przenieś najważniejszy argument (cena, termin, gwarancja) do nagłówków oraz pozostałych elementów reklamy, a nie do pierwszego wiersza tekstu.
- Firmy korzystające z materiałów generowanych przez AI powinny — jak wskazuje Delante — uwzględnić dodatkową weryfikację zasobów przed publikacją kampanii. Pomocna jest tu nowa kolumna „Etykieta AI” w źródłach kreacji.

