Google pokazuje obrazy z AI w AI Overviews

Miesiąc przed pojawieniem się pierwszych przykładów Google zapowiadało tę funkcję oficjalnie. W komunikacie firmy padło zdanie: „Aby pomóc przenieść te unikalne pomysły do rzeczywistości, wprowadzamy generowanie obrazów bezpośrednio do AI Overviews w wyszukiwarce” („we’re bringing image generation directly into AI Overviews in Search”). Zapowiedź zaczęła się materializować w tygodniu, w którym opisano pierwsze obserwacje w realnych wynikach.

Przykład opublikowany na X przez serwis Inspired Taste pokazuje AI Overview z rysunkowymi ilustracjami kolejnych kroków przygotowania potrawy. Autorzy zauważyli je, aktualizując własny przepis na spaghetti squash i szukając samych siebie w Google.

Reakcja twórców była jednoznacznie negatywna. Inspired Taste napisało, że AI Overview „bezpośrednio próbuje zastąpić twórców, którzy kupują produkty do testów, robią zdjęcia i nagrywają filmy z przepisami”. W tym samym wpisie podniesiono też inny problem: ich artykuł ma osobną sekcję i film pokazujące, jak bezpiecznie przekroić dynię, co bywa niebezpieczne, jak dodać więcej smaku ziołami i jak przygotować warzywo znacznie szybciej w mikrofalówce.

Osobno pojawia się kwestia wprowadzania użytkownika w błąd. W tym samym wpisie zwrócono uwagę, że osoba szukająca może pomyśleć, iż ilustracje wykonała jedna z witryn cytowanych w AI Overview. Autorzy określili to jako „bardzo mylące i skrajnie uproszczone”.

Co to znaczy dla Twojej firmy

Jeśli Twoja firma pozyskuje klientów przez treści poradnikowe, wpisy blogowe i sekcje pytań i odpowiedzi, warto śledzić, jak zmienia się sposób prezentowania takich odpowiedzi w wyszukiwarce. Opisany przypadek pokazuje, że w podsumowaniu AI mogą pojawić się ilustracje kolejnych kroków wygenerowane przez Google, a nie zdjęcia twórców, którzy przygotowali oryginalny materiał. Zastrzeżenia zgłoszone przez wydawcę dotyczą zarówno zastępowania ich pracy, jak i tego, że uproszczona wersja może wprowadzać użytkownika w błąd co do autorstwa grafik.

Dla praktyka

Warto na bieżąco sprawdzać, jak wyglądają wyniki dla zapytań, na których opierają się Twoje treści poradnikowe — czy pojawia się przy nich AI Overview i czy zawiera już grafiki.

Opisany przykład dotyczy przepisów kulinarnych, w których wydawca zwracał uwagę na elementy pominięte w podsumowaniu: osobną sekcję i film o bezpiecznym przekrojeniu dyni, wskazówki dotyczące doprawiania ziołami oraz szybszy sposób przygotowania warzywa w mikrofalówce.

  • Obserwuj, czy Twoja witryna nadal pojawia się wśród stron cytowanych w AI Overview.
  • Pamiętaj, że zastrzeżenia twórców dotyczą także ryzyka, iż użytkownik przypisze wygenerowane ilustracje jednemu z cytowanych serwisów.

Źródła

Michał Wiercimok
O autorze
Michał Wiercimok
Ekspert marketingu internetowego

Michał Wiercimok — specjalista marketingu internetowego z ponad 20-letnim doświadczeniem. Prowadzi własną agencję marketingową i doradza firmom w zakresie Google Ads, SEO, analityki (GA4) oraz wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu. Zrealizował ponad 100 projektów dla klientów z różnych branż; wyróżniony w programie Google Partners Rising Stars (2016). Działa z Katowic.