Widoczność w ChatGPT: liczy się kontekst, nie pozycja

Przez lata cel w SEO był prosty: być jak najwyżej. W odpowiedziach czatu ta logika przestaje działać, bo użytkownik nie dostaje listy tytułów z opisami, tylko gotowy wywód z rekomendacjami, wadami, zaletami i alternatywami. Marka wymieniona na drugim miejscu, ale opisana cieplej, może przejąć klienta marce wymienionej pierwszej.

W materiale pada wprost: „How ChatGPT talks about you matters more than where you appear” - czyli to, jak ChatGPT o Tobie mówi, ma większe znaczenie niż to, gdzie się pojawiasz. Autorem tekstu jest Chris Hanna, a jako współautorzy podpisani są Christine Skopec i Faizan Ali.

Za tym stwierdzeniem stoją dwa argumenty. Pierwszy dotyczy ruchu: jeden z ujawnionych dokumentów wskazuje, że większość współczynników kliknięć w ChatGPT mieści się w przedziale od 0% do 2%, a jedno z badań podaje dla pierwszego wyniku w Google około 28%. Drugi dotyczy formy odpowiedzi - użytkownik dowiaduje się z niej znacznie więcej o tym, dokąd prowadzi link, niż z tytułu i opisu w wynikach wyszukiwarki.

Warto zauważyć, że „ranking” w ChatGPT oznacza tu coś szerszego niż w wyszukiwarce. Pojawienie się w odpowiedzi może przybrać formę linkowanego cytowania albo samej wzmianki o marce, bez odnośnika.

Odpowiedzi powstają z dwóch źródeł: wyszukiwania na żywo oraz danych treningowych modelu. Przy wyszukiwaniu na żywo w grę wchodzą własny indeks OpenAI budowany crawlerem OAI-SearchBot, indeks Bing - wynikający z partnerstwa OpenAI z Microsoftem - a także indeks Google. Dane treningowe aktualizują się dopiero przy ponownym trenowaniu modelu, co dzieje się w odstępach liczonych w miesiącach lub latach.

Co to znaczy dla Twojej firmy

Widoczność w czacie zależy nie tylko od Twojej strony, ale od tego, co o firmie mówi cała reszta internetu. Jeśli w danym temacie model cytuje głównie zestawienia i rankingi na cudzych serwisach, znalezienie się na tych listach da więcej niż kolejny wpis na własnym blogu.

Warto zadbać o porządek we własnych informacjach: spójną nazwę, zakres usług, lokalizację i dane kontaktowe wszędzie tam, gdzie firma jest opisana. Rozbieżne opisy w wizytówkach, katalogach i na stronie utrudniają modelom złożenie sensownego obrazu marki.

Druga rzecz to treści, które w ogóle nadają się do zacytowania - własne dane, opisy realizacji, konkretne odpowiedzi na pytania klientów. Powtarzanie tego, co już jest w sieci, nie daje modelowi powodu, by wybrać akurat Ciebie.

Dla praktyka

Zacznij od rzeczy, którą sprawdzisz w minutę: wejdź na „twojadomena.pl/robots.txt” i poszukaj reguł blokujących OAI-SearchBot (wyszukiwanie na żywo), GPTBot (trenowanie modelu), ChatGPT-User (wejścia inicjowane przez użytkownika) oraz OAI-AdsBot (weryfikacja reklamodawców, nieistotny dla widoczności organicznej).

Sprawdź też zaporę u dostawcy hostingu. W Cloudflare przejdź do swojej domeny, kliknij „Security” > „Settings”, przewiń do „Block AI Bots”, kliknij edycję i zaznacz opcję „Do not block (allow crawlers)”.

Kolejny krok to indeksacja w obu wyszukiwarkach, z których ChatGPT czerpie treści. W Google Search Console wejdź w „Indexing” > „Pages” i przejrzyj sekcję „Why pages aren’t indexed”. W Bing Webmaster Tools użyj „Site Explorer”, wybierz typ problemu z listy rozwijanej u góry i sprawdź, czy nie brakuje w wynikach ważnych adresów.

Osiem kroków z poradnika w skrócie:

  • upewnij się, że ChatGPT może pobrać Twoje treści - robots.txt i ustawienia zapory;
  • zadbaj o indeksację w Google i Bing;
  • strukturyzuj treść pod ekstrakcję - nagłówki w formie pytań z natychmiastową odpowiedzią poniżej, jednoznaczny język, krótkie zdania;
  • optymalizuj pod pytania (prompty), które zadają Twoi klienci;
  • publikuj oryginalne treści - także własny framework, proces czy metodykę, nie tylko badania;
  • buduj konsensus wokół marki poza własną stroną: PR cyfrowy (digital PR), opinie, zestawienia na cudzych serwisach, obecność na Reddicie i YouTubie;
  • utrzymuj spójną narrację na stronie, w mediach społecznościowych i w katalogach;
  • regularnie i sensownie aktualizuj treści.

Przy pisaniu unikaj słów „może”, „potencjalnie” i podobnych asekuracji - takie sformułowania zostawiają model z wątpliwością, co właściwie twierdzisz. Odpuść też złożone konstrukcje zdaniowe i nadmiar metafor.

Widoczność w czacie wyrasta z całego ekosystemu informacji o marce, więc optymalizowanie „pod jeden model” jest ślepą uliczką. Uporządkowana strona, FAQ, opisy usług, sekcja o firmie i referencje to elementy, które składają się na ten sam obraz co działania poza własnym serwisem.

Źródła

Michał Wiercimok
O autorze
Michał Wiercimok
Ekspert marketingu internetowego

Michał Wiercimok - specjalista marketingu internetowego z ponad 20-letnim doświadczeniem. Prowadzi własną agencję marketingową i doradza firmom w zakresie Google Ads, SEO, analityki (GA4) oraz wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu. Zrealizował ponad 100 projektów dla klientów z różnych branż; wyróżniony w programie Google Partners Rising Stars (2016). Działa z Katowic.