Google wypuścił sierpniową aktualizację antyspamową
Barry Schwartz opisał start kolejnej aktualizacji antyspamowej w wyszukiwarce. Google podało w komunikacie na LinkedIn: „Dziś wypuściliśmy sierpniową aktualizację antyspamową 2026 do wyszukiwarki Google. To zwykła aktualizacja antyspamowa i będzie wdrażana dla wszystkich języków i lokalizacji. Pełne wdrożenie może potrwać kilka dni”.
Start przypadł na 18 sierpnia 2026, około godziny 12:30 czasu wschodnioamerykańskiego. Aktualizacja ma zasięg globalny i obejmuje wszystkie regiony oraz języki.
Celem są witryny naruszające część polityk antyspamowych wyszukiwarki. Aktualizacja nie jest wymierzona w spam linkowy ani w politykę nadużywania reputacji witryny, ani w niektóre inne polityki.
Google nie ujawniło, jaki procent zapytań albo wyszukiwań objęła zmiana. Zapowiedziano też okresowe odświeżenia aktualizacji antyspamowej - odzyskanie pozycji może zająć wiele miesięcy.
Dla porównania: czerwcowa aktualizacja antyspamowa ruszyła 24 czerwca 2026 i zakończyła się 26 czerwca 2026. Marcowa wystartowała 24 marca 2026 i zamknęła się dzień później. Sierpniowa aktualizacja z 2025 roku zaczęła się 26 sierpnia i została ukończona 27 dni później, 22 września 2025.
Co to znaczy dla Twojej firmy
Aktualizacja wymierzona jest w witryny naruszające część polityk antyspamowych wyszukiwarki. Poza jej zakresem pozostają spam linkowy i polityka nadużywania reputacji witryny.
Warto pamiętać, że przy tego typu zmianach zdarzają się straty uboczne.
Ważna jest też perspektywa czasowa. To nie jest sytuacja, w której poprawka wprowadzona w poniedziałek przynosi efekt w piątek - po tego typu filtrze cierpliwość jest częścią planu, a odzyskanie pozycji może zająć wiele miesięcy.
Dla praktyka
Pierwszy krok: nie wyciągaj wniosków z jednego dnia danych. Wdrożenie ma potrwać kilka dni, więc wykresy w tym okresie będą się jeszcze zmieniać.
W Search Console wejdź w Wyniki wyszukiwania, ustaw porównanie okresów wokół okna wdrożenia i przełącz widok na strony oraz zapytania. Chodzi o to, żeby zobaczyć, które typy podstron tracą - kategorie, wpisy blogowe, strony lokalne - a nie tylko sumaryczną krzywą dla całej domeny.
Jeżeli spadki są wyraźne, przejdź przez polityki antyspamowe Google punkt po punkcie i sprawdź, czy witryna czegoś nie narusza. Typowe kandydatury do sprawdzenia:
- cloaking i tekst ukrywany przed użytkownikiem,
- strony przejściowe (doorway pages) tworzone hurtowo pod frazy,
- treści generowane automatycznie bez redakcji i weryfikacji merytorycznej,
- podstrony lokalne różniące się wyłącznie nazwą miasta.
Nie ma sensu masować profilu linków w panice - ta aktualizacja nie jest wymierzona w spam linkowy, więc zrywanie odnośników niczego tu nie naprawi. Nie licz też na szybki powrót po poprawkach; odzyskanie pozycji po takim filtrze może zająć wiele miesięcy.
Rozsądniej jest ustalić, które podstrony realnie odpowiadają na potrzebę użytkownika, a które istnieją tylko po to, żeby złapać frazę. Te drugie albo dopracuj merytorycznie, albo usuń.

