ChatGPT Ads startuje w Polsce i 30 innych rynkach Europy
Europa dostaje reklamy w ChatGPT pół roku po Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Wielkiej Brytanii i Japonii. Powodem opóźnienia jest RODO, które wymaga wyraźnej zgody na personalizację kierowania (targetowania), chyba że firma udowodni uzasadniony interes - a to jest trudne do udowodnienia.
Lista rynków objętych startem obejmuje m.in. Polskę, Niemcy, Francję, Hiszpanię, Włochy, Szwecję, Norwegię, Danię, Irlandię i Holandię.
Program pilotażowy ruszył w lutym w USA i objął już Kanadę, Australię, Nową Zelandię, Wielką Brytanię, Meksyk, Brazylię, Japonię i Koreę Południową. Obecny etap wprowadzenia ChatGPT Ads przypada w sześć miesięcy od rozpoczęcia działalności reklamowej OpenAI.
Zgodnie z zasadami OpenAI reklamy są wyraźnie oznaczone i oddzielone od odpowiedzi ChatGPT, a same reklamy nie wpływają na udzielane odpowiedzi.
Co to znaczy dla Twojej firmy
Pojawia się kanał, w którym reklama trafia do człowieka w momencie zadawania pytania, a nie dopiero po wpisaniu frazy w wyszukiwarkę. Dla usług specjalistycznych, B2B i oprogramowania w modelu abonamentowym to potencjalnie mocne miejsce, bo użytkownik często pyta o porównanie opcji albo o rekomendację konkretnego rozwiązania.
Na razie jednak mniejsza firma nie kupi tu reklamy samodzielnie - trzeba czekać na menedżera reklam albo działać przez agencję. To dobry moment na obserwację, a nie na przesuwanie budżetu z kanałów, które już działają.
Druga rzecz, o której warto pamiętać: reklamodawca nie ma wpływu na to, jak model formułuje odpowiedź organiczną. Kupujesz obecność obok rozmowy, nie kontrolę nad jej treścią.
Dla praktyka
Ścieżka zakupu na starcie prowadzi przez OpenAI Ads Solutions oraz globalne agencje reklamowe. Samodzielna obsługa dla mniejszych firm, za pośrednictwem menedżera reklam, ma pojawić się jeszcze w III kwartale bieżącego roku.
Schemat wprowadzania modelu reklamowego ChatGPT ma być podobny do tego zastosowanego w czerwcu w Wielkiej Brytanii, gdzie reklamodawcy musieli początkowo korzystać z pośrednictwa holdingów: Publicis, Omnicom, WPP, Havas, Dentsu i MediaPlus. W wersji amerykańskiej z wiosny minimalny wydatek reklamowy wynosił 50 tys. dol., ale z tego wymogu zrezygnowano.
Co jest już dostępne po stronie platformy:
- model licytacji CPM, następnie CPC, a obecnie koszt kliknięcia zoptymalizowany pod kątem konwersji (oCPC);
- geotargetowanie i niestandardowe grupy odbiorców;
- raportowanie obejmujące dane o kliknięciach;
- OpenAI Pixel oraz Conversions API;
- integracje z rozwiązaniami pomiarowymi innych firm.
Zanim pojawi się samoobsługa, warto wykorzystać czas na przygotowanie zaplecza pomiarowego - piksel i API konwersji są elementami, które i tak trzeba wpiąć przed pierwszą kampanią.
Czego nie robić: nie planować budżetu wyłącznie na podstawie nagłówków branżowych. Rynek jest świeży, informacje o dostępności bywają sprzeczne, więc szczegóły warto potwierdzać w oficjalnych komunikatach.
Nie przenoś też mechanicznie kreacji z kampanii w wyszukiwarce. Format opiera się na rozmowie i kontekście zapytania, więc znaczenie ma intencja pytającego, a nie samo słowo kluczowe - treści warto budować wokół realnych pytań klientów, porównań i scenariuszy użycia.
Osobno trzeba przypilnować zgodności z RODO: zgód, zasad profilowania i przechowywania danych. W kampanii prowadzonej w Unii Europejskiej to nie jest formalność, tylko warunek uruchomienia.

